Świadoma Sprawczość

czyli sztuka inteligentnego działania bez szarpania się ze sobą, z innymi i z tym, co jest

To twoje życie.

I możesz je przeżyć, jak chcesz.

Możesz udawać, że masz wszystko pod kontrolą. A w środku zachodzić w głowę, dlaczego pojawiają się w tobie myśli, emocje i reakcje, których w sobie nie chcesz i których się wstydzisz. Możesz się za nie ochrzaniać. Obiecywać sobie, że od jutra będzie inaczej. Uciekać w sukcesy i zakupy, które cię nie cieszą. W powierzchowne relacje. W cokolwiek, co przykryje to dręczące uczucie, że coś jest z tobą nie tak, a ty nawet nie wiesz co.

Ale możesz też postąpić inaczej niż (prawdopodobnie) wszyscy wokół ciebie.

I zamiast się ze sobą szarpać, możesz po prostu przyswoić żelazną logikę, która rządzi wszystkimi twoimi emocjami i działaniami.

Jeśli właśnie myślisz: Ale moment…! Jaka logika emocji…? I to jeszcze żelazna…? Przecież emocje nie są logiczne… A moje to już na pewno są od czapy…, to przygotuj się na przełom w pracy nad sobą.

A jeśli wierzysz, że emocje mają swoją logikę, tylko nie umiesz jej użyć, czytaj dalej.

Bo gdy poznasz i zastosujesz tę logikę do samego końca, twój umysł zmieni się z dzikiego mustanga we współpracującego z tobą wierzchowca.

I poczujesz, jak schodzi z ciebie stres, chroniczne napięcie i ten jakże bolesny nawyk udawania kogoś, kim nie jesteś. Pojawi się pewność, że wszystko z tobą OK. I z niewzruszonym spokojem zaczniesz celować w to, co ważne i prawdziwe dla ciebie. A ta wewnętrzna pustka, która cię czasem dogania? Wypełni się pewnością, że to, co robisz, ma głęboki sens.

Wbrew temu, co ci się bowiem wydaje:

Wszystko to, czego w sobie nie lubisz…

…wszystkie twoje trudne emocje, czy obsesyjne myśli nie pojawiają się w tobie przypadkiem.

Tylko są objawem, że działasz pod wpływem fałszywych przekonań na temat swój, innych i źródeł szczęścia, typu:

  • muszę robić Ważne i Wyjątkowe Rzeczy, żeby zasłużyć na szczęście / cudzy szacunek;
  • nie mogę mieć własnych potrzeb, nie mogę się bronić, nie mogę nikogo zranić;
  • wszyscy powinni mnie lubić, rozumieć i dbać o mój komfort…

Ponieważ jednak:

  • szczęście nie jest czymś, co otrzymujemy w nagrodę za spełnienie wyimaginowanych obowiązków, tylko naturalnym efektem spełniania autentycznych potrzeb, a…
  • wszelkie super-moce możemy sobie co najwyżej obejrzeć na filmach (pełna kontrola cudzych umysłów właśnie do nich należy ;)).

przekonania te znane są również jako iluzje/chcenia ego, nierealne oczekiwania i fałszywe schematy myślowe.

Dopóki te iluzje w tobie żyją, będą cię trzymać w którejś z trzech bolesnych kolein mentalnych. Spróbuj znaleźć tę, w której spędzasz najwięcej czasu:

(1) Sprawczość Spektakularna, czyli po mistrzowsku realizujesz swoje cele, choć w głębi ducha czujesz, że nie do końca są twoje, typu: status, nieskazitelny dom, samochód i wygląd, idealne rodzicielstwo, miliony na koncie i sława. Nic dziwnego, że życiowa pustka i wypalenie to twoi życiowi towarzysze. Ale hej, przynajmniej jesteś zjawiskowo zajęta 16/7.

(2) Sprawczość Zerowa, czyli zracjonalizowana wyuczona bezradność. Wierzysz, że i tak ci nic nie wyjdzie, więc nawet nie próbujesz. Dryfujesz przez codzienność jak bezwolny patyk, choć drzemie w tobie ogromna kreatywność, inteligencja i sprawczość. I czekasz na cud, który nie nadchodzi…

(3) Sprawczość Usłużna, czyli pułapka dobrego człowieka. Dbasz o wszystkich wokół swoich kosztem. Choć dławi cię rozżalenie, że nikt tego nie docenia. Ale nic nie powiesz, bo przecież dobry człowiek nie stawia siebie na pierwszym miejscu…

Rozpoznajesz którąś jako swoją?

Jeśli tak, to mam świetną wiadomość.

Wszystkie 3 powyższe stany mentalne są objawem, że w twoim umyśle zagnieździły się nieświadome (choć w każdym z 3 przypadków inne) iluzje ego.  Gdy poznasz żelazną logikę emocji, będziesz w stanie uwolnić się z każdej z nich.

A gdy ci się to uda, wpadniesz w zupełnie inny stan umysłu, czyli w:

Sprawczość Świadomą

W tym stanie:

  • masz stabilny kontakt ze sobą: wiesz, czego naprawdę chcesz, czujesz, że masz życiowe prawo za tym iść i po prostu za tym idziesz;
  • działasz bez wysiłku, bo twoja inteligencja i intuicja pozwalają ci widzieć sytuację taką, jaką jest i twoje spontaniczne reakcje są najtrafniejsze;
  • nie masz wewnętrznych rozterek, galopad myśli, czy paraliżu decyzyjnego, bo pojawiają się one tylko, gdy działasz pod wpływem iluzji ego;
  • komunikujesz się autentycznie, wprost i z szacunkiem, ale nie naiwnie;
  • nie bierzesz osobiście cudzych bezpośrednich ataków, tylko spokojnie stosujesz aikido mentalne;
  • a cudze manipulacje i roszczenia traktujesz tak, jak wprawny wioślarz traktuje głazy na rzece: sprawnie je omijasz, zamiast tracić energię, żeby je przekonać, że nie powinny tu stać i życie ci utrudniać.

W praktyce oznacza to, że odzyskujesz ogrom energii, którą do tej pory traciłeś na robienie rzeczy, których tak naprawdę wcale nie chcesz robić oraz usprawiedliwianie się i tłumaczenie ludziom, którzy i tak nie chcą cię usłyszeć. I przekierowujesz ten potężny strumień na robienie tego, co jest autentycznie ważne i inspirujące dla ciebie.

W efekcie docierasz tam, gdzie chcesz być, spokojnie i bez wysiłku.

Jeśli więc masz dość szarpania się ze sobą i chcesz poznać logiczny system postępowania z własnym umysłem, który możesz wdrożyć w każdej sytuacji życiowej, zapraszam na sesje indywidualne :)

Jak wyglądają sesje?

Na sesjach używamy radykalnego wglądu w mechanizmy umysłu, wywodzącego się z prawdziwych filozofii Wschodu i mistycyzmu Zachodu, a nie z ich uproszczonej, naiwno-romantycznej wersji, typu „bądźmy mili dla wszystkich i będzie cudnie”.

Nie tracimy czasu na abstrakcyjne rozważania ani wieloletnie rozgrzebywanie dzieciństwa. Pracujemy na konkretnych sytuacjach. Na sesję przynosisz więc to, co doskwiera ci w danym momencie:

  • Sytuację, która odpala w tobie tryb walki albo paraliżuje;
  • Własne reakcje i nawyki, które cię frustrują;
  • Irracjonalne myśli/emocje, które kradną twoją swobodę, pewność siebie i błyskotliwość.

Wspólnie tropimy iluzje, z których wyrosły. Identyfikujemy haczyki, którymi się w tobie trzymają i delikatnie je odginamy.

W efekcie odzyskujesz Świadomą Sprawczość i zaczynasz jej używać.

Na sesjach trzymamy się 4 zasad:

(1) Trudne emocje, obsesyjne myśli i kompulsywne reakcje nie są przypadkowym chaosem, tylko rządzą się żelazną logiką. Gdy tą logikę poznasz, doprowadzą cię prosto do twoich prawdziwych potrzeb i pragnień, oraz siły, żeby za nimi iść. Dlatego:

(2) Wszystko, co się w tobie pojawia jest cenne. Każda twoja trudna myśl, czy emocja, są dla nas cenną informacją zwrotną, a nie wrogiem do pobicia. Jak to powiedział Shunryu Suzuki „Twój chwast jest twoim skarbem”.

(3) Poruszamy się ostrożnie i w tempie, w którym czujesz się bezpiecznie. Bo powolne odzyskiwanie kontaktu ze sobą eliminuje ryzyko, że (1) hormony stresu zaleją twój organizm i odetną ci logiczne myślenie i (2) twoje dotychczasowe życie zawali ci się niespodziewanie na głowę.

(4) Bierzesz pełną odpowiedzialność za swoje emocje i reakcje. Obwinianie toksycznego szefa, partnera czy niesprzyjających okoliczności wypływa z iluzji, że to świat zewnętrzny ma władzę nad twoim życiem, a nie ty. Wzięcie pełnej odpowiedzialności za siebie to jedyny sposób na odzyskanie autentycznej sprawczości. NB: branie odpowiedzialności za siebie nie ma nic wspólnego z obwinianiem siebie. A wręcz przeciwnie: autentyczna odpowiedzialność za siebie (i tylko siebie) całkowicie uodparnia cię na wszelkie manipulacje i pozwala stawiać granice bez najmniejszego zawahania.

FAQ

(kliknij pytanie, które cię interesuje, odpowiedź pojawi się poniżej)


Q: Brzmi fajnie, ale to niemożliwe. Obiecujesz oświecenie?
A: Oświecenie to stan, w którym m.in. przestaje nami kierować biologiczny instynkt przetrwania. Na sesjach celujemy znacznie niżej: w stan, w którym nie odpala ci się fałszywe poczucie zagrożenia. Konsekwentnie nie wpadasz w tryb walki / ucieczki / zamrożenia / przymilania się w sytuacjach, gdy zagrożone jest jedynie twoje fałszywe poczucie wyjątkowości i lepszości, nie ty sam(a). W efekcie nauczysz się nawigować dotąd stresujące cię sytuacje w pełnym spokoju, używając pełni władz umysłowych ;) Z zastrzeżeniem, że życie BĘDZIE cię czasem zaskakiwać i będziesz się potykać, może nawet padać na twarz. Jednak z sesji wyniesiesz narzędzia, które pomogą ci się podnieść, otrzepać i pójść dziarsko dalej.

Q: Ile sesji będę potrzebować?
A: Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Wszystko zależy od tego z jakiego punktu startujesz, dokąd chcesz dojść i w jakim tempie idziesz. Są osoby, które pojawiły się, żeby uporządkować jedną sytuację i wystarczyły 3-4 sesje. Są też osoby, które po rozwiązaniu swoich pierwotnych problemów zostają na dłużej. Bo traktują nasze spotkania jak bezpieczną przestrzeń do „odbijania” swoich pomysłów i decyzji zawodowych / życiowych.

Q: Masz jakieś dyplomy i certyfikaty?
A: Mam. Skończyłam filozofię nauki na Londyńskiej Szkole Ekonomicznej (uczelni słynącej z bezwzględnej rygorystyczności analitycznej). Filozofia nauki to gałąź filozofii, która m.in. bada i opisuje niebezpieczne dogmaty i ograniczenia współczesnej nauki, które nie przeciekają do publicznej wiadomości, a które skutecznie niszczą nasze zaufanie do siebie. Poza tym, jakby nie patrzeć filozofie Wschodu to… filozofie. Dobre przygotowanie filozoficzne jest niezbędne, żeby nieświadomie nie przełożyć ich wizji życia w zgodzie z tym, co jest na bierne podporządkowanie się okolicznościom. Cała wiedza, którą się dzielę na blogu i sesjach to efekt wieloletniego zgłębiania tych filozofii oraz intensywnej pracy ze sobą. Prawdopodobnie wpadłam we wszystkie możliwe pułapki na tej ścieżce i sama z nich wyszłam, a raczej się wyczołgałam ;). Ale ja szłam sama. Ty masz całe moje doświadczenie do dyspozycji. Nie będziesz więc iść po omacku: z sesji wyniesiesz żywą, bezpieczną i sprawdzoną w realiach codzienności praktykę, dopasowaną do twoich potrzeb.

Q: Czym sesje różnią się od psychoterapii?

A: Wszystkim, choć największe różnice widać w trzech kluczowych obszarach:

  1. Nie tracimy czasu na wieloletnie rozgrzebywanie dzieciństwa i całej przeszłości. Pracujemy na konkretnych sytuacjach, celach i problemach, które uwierają cię tu i teraz.

  2. Pracujemy na metapoziomie: czyli od początku przyjmujemy do wiadomości, że problemem są twoje błędne interpretacje i mylenie ich z faktami, a nie „fakty” per se. Zamiast godzinami analizować sytuację samą w sobie, szukamy błędów w twojej percepcji i naprawiamy je. Dzięki takiemu podejściu, z 1 sesji wynosisz więcej niż z wielu tygodni terapii.

  3. Jestem aktywnym partnerem, a nie biernym słuchaczem: Nie potakuję i nie pytam „a co ty o tym myślisz?”. Zadaję precyzyjne pytania, ale też odpowiadam na wszystkie twoje. Celem jest przecież twoja pełna niezależność. Rozumienie, dlaczego zadaję takie, a nie inne pytania, jest niezbędne do tego, żebyś w przyszłości radził(a) sobie sam(a).

NB: Jeśli w twoim życiu doszło do traum, które uniemożliwiają ci codzienne funkcjonowanie, właściwym krokiem będzie wizyta u dobrego psychoterapeuty. Jeśli jednak czujesz, że rozmowy o przeszłości już nic nie wnoszą i chcesz już zająć się swoim obecnym życiem, tylko utknąłeś w niezrozumiałych dla ciebie nawykach mentalnych, zapraszam na sesje.


Q: Czym sesje różnią się od standardowego coachingu?

A: Przede wszystkim podejściem do obranego przez ciebie celu. W standardowym coachingu zakłada się, że skoro z czymś przychodzisz, to jest to właściwy cel i trzeba tylko rozpisać plan działania.

A to duży błąd.

Szarpiesz się ze sobą nie dlatego, że masz złą strategię, albo słabą wolę. Tylko dlatego, że masz obrany zły cel, czyli cel wynikający z iluzji ego, a nie z twoich autentycznych potrzeb. Gdy masz kontakt ze swoimi prawdziwymi potrzebami i czujesz, że masz prawo je spełniać, znikają wszystkie wątpliwości i zawahania, a ty nabierasz wiatru w żagle. Dlatego najwięcej czasu i uwagi poświęcamy na to, żeby odkryć i odrzucić błędne cele, które teraz ściągają cię na manowce. Oraz odkryć to, czego naprawdę chcesz.

Masz inne pytania? To świetnie! Spisz je od razu i zadaj mi je w trakcie wstępnej (trwającej koło 15 minut i bezpłatnej :)) rozmowy. Przy okazji ustalimy, co chcesz wynieść z sesji i czy jestem w stanie ci w tym pomóc. Jeśli uznamy, że tak, zaczniemy realizować twój plan już na pierwszej z nich.

–

Sesja na WhatsApp / Google Meet:

60 minut
450 zł

–

Kontakt:

Miriam Babula, tel.: 692-710-982
bezego.com@gmail.com

–

Wróć na blog