I tu popełnię herezję, która może spowodować nagłe osiwienie ortodoksów. Otóż, medytacja nie jest tożsama z siedzeniem na poduszce medytacyjnej. Siedzenie ma aż, ale i tylko, wymiar symboliczny – clou jest decyzja o zaprzestaniu ucieczki przed demonami i skonfrontowaniu się z nimi. Upieranie się, że konfrontacja musi się odbywać w określonej pozycji ciała trąci fanatyzmem. A prawdziwa medytacja […]
Czy medytacja jest dla ciebie?
Spotykam się często z kuriozalną opinią, że Eee… medytacja nie jest dla mnie. Ja nie umiem uspokoić myśli. Kuriozalną, bo ma dokładnie tyle sensu ile stwierdzenie: Nie wejdę do wody, dopóki nie nauczę się pływać. Medytacja nie jest stanem wewnętrznego spokoju, który spływa na wybranych, tylko uczeniem się jak go osiągnąć – jak uwalniać się z galopad […]

